b52silownia.pl
b52silownia.plarrow right†CrossFitarrow right†Fran CrossFit: Jak pokonać benchmark? Czasy, technika, skalowanie
Gustaw Andrzejewski

Gustaw Andrzejewski

|

20 września 2025

Fran CrossFit: Jak pokonać benchmark? Czasy, technika, skalowanie

Fran CrossFit: Jak pokonać benchmark? Czasy, technika, skalowanie

W świecie CrossFit istnieje wiele treningów, które na stałe wpisały się w kanon, ale żaden nie jest tak ikoniczny i rozpoznawalny jak "Fran". To prawdziwy test charakteru, mocy i wytrzymałości, który każdy entuzjasta CrossFit powinien poznać i regularnie sprawdzać. Dla mnie, jako osoby aktywnie zaangażowanej w ten sport, "Fran" to nie tylko zestaw ćwiczeń, ale barometr postępów i wyzwanie, które zawsze budzi emocje.

"Fran" w CrossFit intensywny test mocy i wytrzymałości w schemacie 21-15-9

  • "Fran" to kultowy benchmarkowy trening CrossFit (WOD), składający się z 21, 15 i 9 powtórzeń thrusterów oraz podciągnięć na drążku, wykonywanych na czas.
  • Celem treningu jest ekstremalny test mocy, wydolności sercowo-naczyniowej i wytrzymałości mięśniowej w bardzo krótkim czasie.
  • Standardowe obciążenie (Rx) wynosi 43 kg dla mężczyzn i 29,5 kg dla kobiet, a elitarne czasy to poniżej 3 minut.
  • Kluczowe ćwiczenia to thruster (połączenie przysiadu przedniego z wyciśnięciem sztangi nad głowę) oraz podciąganie (często w technice kipping lub butterfly).
  • Trening "Fran" jest skalowalny, co pozwala dopasować obciążenie i rodzaj ćwiczeń do poziomu zaawansowania każdego sportowca.
  • Jest to nie tylko wyzwanie fizyczne, ale także mentalne, które pomaga monitorować postępy i budować charakter.

„Fran” to jeden z najbardziej znanych i kultowych treningów typu benchmark (WOD Workout of the Day) w CrossFit, stworzony przez założyciela tej dyscypliny, Grega Glassmana. Jego głównym celem jest mierzenie i porównywanie poziomu sprawności sportowców na całym świecie. To kompleksowy test, który jednocześnie sprawdza moc, wydolność sercowo-naczyniową i wytrzymałość mięśniową, dając nam jasny obraz naszej ogólnej kondycji fizycznej.

Dla mnie „Fran” jest kluczowym testem sprawności, ponieważ w świecie CrossFit pełni rolę prawdziwego „sprintu”. Jego charakterystyka opiera się na sprawdzeniu wydolności w warunkach ekstremalnie wysokiej intensywności. To nie jest bieg na długi dystans, ale raczej krótki, brutalny wyścig, który wymaga od nas maksymalnego zaangażowania od pierwszej do ostatniej sekundy. Uważam, że to właśnie ta krótka, ale intensywna forma sprawia, że jest to ekstremalnie wymagający test zarówno fizyczny, jak i mentalny.

Struktura treningu „Fran” jest prosta, ale bezlitosna. Wykonuje się go „na czas” (For Time), co oznacza, że naszym celem jest ukończenie wszystkich powtórzeń w jak najkrótszym możliwym czasie. Trening składa się z trzech rund, w których liczba powtórzeń maleje w schemacie 21-15-9. Oznacza to, że najpierw wykonujemy 21 thrusterów i 21 podciągnięć, następnie 15 thrusterów i 15 podciągnięć, a na końcu 9 thrusterów i 9 podciągnięć.

Kluczowym ćwiczeniem w „Fran” jest thruster. To złożony ruch, który łączy w sobie przysiad przedni (front squat) z dynamicznym wyciśnięciem sztangi nad głowę (push press) w jednym, płynnym ruchu. Thruster angażuje praktycznie całe ciało od nóg i pośladków, przez tułów, aż po ramiona. Jest to ćwiczenie, które szybko podnosi tętno i mocno obciąża układ mięśniowy, sprawiając, że każdy oddech staje się wyzwaniem.

Drugim elementem „Fran” są podciągnięcia na drążku (pull-up). W wersji Rx, czyli standardowej, najczęściej wykonuje się je techniką „kipping” lub „butterfly”. Te techniki pozwalają na znacznie szybsze tempo i większą liczbę powtórzeń w porównaniu do podciągnięć siłowych, dzięki wykorzystaniu pędu ciała. Oczywiście, podciąganie siłowe jest podstawą, ale w kontekście szybkości „Fran” kipping jest preferowany, aby utrzymać wysoką intensywność.

Standardowe obciążenie (Rx) dla treningu „Fran” jest ustalone i stanowi punkt odniesienia dla wszystkich. Dla mężczyzn sztanga do thrusterów waży 95 funtów (około 43 kg), natomiast dla kobiet jest to 65 funtów (około 29,5 kg). Te wagi są celowo dobrane tak, aby stanowiły wyzwanie i pozwalały na utrzymanie wysokiej intensywności, ale jednocześnie umożliwiały wykonanie wielu powtórzeń.

technika thruster CrossFit

Jak prawidłowo wykonać thruster?

Prawidłowa technika

thrusterów jest kluczowa zarówno dla bezpieczeństwa, jak i efektywności. Oto jak krok po kroku wykonać to wymagające ćwiczenie:

  1. Pozycja startowa: Sztanga powinna spoczywać na barkach, w pozycji front rack, z łokciami skierowanymi do przodu. Stopy ustaw na szerokość barków, palce lekko na zewnątrz.
  2. Przysiad: Rozpocznij ruch od głębokiego przysiadu przedniego. Biodra schodzą poniżej linii kolan, a klatka piersiowa pozostaje uniesiona. Pamiętaj, aby kolana podążały za linią stóp.
  3. Dynamiczne wyjście z przysiadu: Z najniższej pozycji przysiadu, dynamicznie wyprostuj nogi i biodra, generując pęd. To właśnie ten pęd jest kluczowy do płynnego przejścia w wyciśnięcie.
  4. Wyciśnięcie sztangi: Kontynuując ruch z bioder i nóg, wyciśnij sztangę nad głowę. Ramiona powinny być w pełni wyprostowane, a łokcie zablokowane. Sztanga powinna znajdować się bezpośrednio nad głową, tworząc linię z barkami i biodrami.
  5. Powrót: Kontrolowanie opuść sztangę z powrotem na barki, płynnie przechodząc do kolejnego przysiadu.

technika kipping pull-up CrossFit

Technika kipping pull-up

Technika kipping pull-up polega na efektywnym wykorzystaniu pędu ciała i koordynacji, aby wykonywać powtórzenia szybko i ekonomicznie. To nie jest podciąganie siłowe, ale dynamiczny ruch, który pozwala na utrzymanie wysokiego tempa w „Fran”. Kluczowe jest zrozumienie, że ruch zaczyna się od bioder i tułowia, a ramiona jedynie wspomagają finalne przyciągnięcie się do drążka. Aby wykonać kipping pull-up prawidłowo, pamiętaj o:

  • Aktywnym zwisie: Zaczynaj z pełnym wyprostem ramion i aktywnymi barkami, nie wisząc bezwładnie.
  • Generowaniu pędu: Użyj bioder, aby wykonać szybki ruch „kicking” (kopnięcie) lub „hollow body” i „arch body”, generując pęd do góry.
  • Płynnym przejściu: Gdy ciało zaczyna wznosić się, przyciągnij się do drążka, prowadząc łokcie w dół i do tyłu.
  • Pełnym zakresie ruchu: Broda musi znaleźć się wyraźnie nad drążkiem w górnej fazie, a w dolnej ramiona muszą być w pełni wyprostowane.

Najczęstsze błędy techniczne i jak ich unikać

W każdym intensywnym treningu łatwo o błędy techniczne, które mogą prowadzić do kontuzji lub obniżać efektywność. W „Fran” szczególnie musimy uważać na:

  • Thruster:
    • Niepełny przysiad: Brak zejścia bioder poniżej linii kolan. Jak unikać: Skup się na pełnym zakresie ruchu, nawet jeśli oznacza to zmniejszenie obciążenia. Pamiętaj, że to „przysiad” z wyciśnięciem, a nie tylko „push press”.
    • Zaokrąglone plecy: Szczególnie w dolnej fazie przysiadu. Jak unikać: Utrzymuj mocny core i klatkę piersiową uniesioną. Ćwicz mobilność stawu skokowego i biodrowego, aby umożliwić głęboki przysiad z prostymi plecami.
    • Zbyt wąski chwyt: Może utrudniać utrzymanie sztangi w pozycji front rack i efektywne wyciśnięcie. Jak unikać: Dobierz chwyt nieco szerszy niż szerokość barków, aby zapewnić stabilność i komfort.
  • Podciągnięcia (kipping pull-up):
    • Brak pełnego wyprostu ramion: Niepełne powtórzenia nie są zaliczane i marnują energię. Jak unikać: Świadomie rozluźniaj ramiona w dolnej fazie, pozwalając na pełne wyprostowanie. Jeśli masz problem, spróbuj zwolnić tempo lub skalować ćwiczenie.
    • Nieefektywny kipping: Zbyt chaotyczny ruch bioder, marnujący energię zamiast ją generować. Jak unikać: Skup się na kontrolowanym ruchu „hollow body” i „arch body”. Ćwicz technikę bez drążka, aby zrozumieć koordynację.

Orientacyjne czasy wykonania "Fran"

Dla elity CrossFit, czyli najlepszych sportowców na świecie, ukończenie „Fran” w czasie poniżej 3 minut to standard. To są czasy, które świadczą o niesamowitej mocy, wytrzymałości i technice. Sam byłem świadkiem, jak zawodnicy kończą ten WOD w okolicach 2 minut, co jest wynikiem wręcz kosmicznym.

Jeśli chodzi o zaawansowanych zawodników, którzy regularnie trenują CrossFit, typowe czasy oscylują w granicach 3-5 minut. Średniozaawansowani sportowcy, z solidnymi podstawami i doświadczeniem, zazwyczaj mieszczą się w przedziale 5-7 minut. To są bardzo dobre wyniki, świadczące o wysokim poziomie sprawności.

Dla osób początkujących, które dopiero zaczynają swoją przygodę z CrossFit, realistyczne cele czasowe w wersji skalowanej to zazwyczaj 7-12 minut. Moim zdaniem, kluczowe jest tutaj ukończenie treningu w czasie poniżej 10-12 minut, aby zachować jego charakterystykę wysokiej intensywności. Jeśli trening trwa dłużej, prawdopodobnie obciążenie lub skala są zbyt wysokie, a „Fran” traci swój sprinterski charakter.

Strategia podziału serii (breaking sets)

Jedną z najważniejszych strategii w „Fran” jest umiejętne dzielenie serii (breaking sets). Częstym błędem, który widuję u początkujących, jest próba wykonania wszystkich powtórzeń w jednej serii, zwłaszcza w rundzie 21. To prowadzi do szybkiego „wypalenia się” i drastycznego spadku tempa w kolejnych rundach. Moja rada? Dziel serie strategicznie od samego początku. Przykładowo, rundę 21 możesz podzielić na 11+10 lub 7+7+7. Rundę 15 na 8+7, a rundę 9 na 5+4 lub nawet 3+3+3. Kluczem jest utrzymanie stałego tempa i unikanie długich przerw, które tylko wydłużają czas.

Rola prawidłowego oddechu

Prawidłowy oddech jest absolutnie kluczowy dla utrzymania intensywności treningu „Fran”. W thrusterach staraj się synchronizować oddech z ruchem: głęboki wdech podczas schodzenia do przysiadu i dynamiczny wydech podczas wyciskania sztangi nad głowę. W podciągnięciach, znajdź swój rytm często jest to wdech w dolnej fazie i wydech podczas przyciągania się do drążka. Optymalne dostarczanie tlenu do mięśni i utrzymanie stabilności tułowia dzięki mocnemu core to podstawa.

Minimalizowanie czasu przejścia między ćwiczeniami

W „Fran” każda sekunda ma znaczenie, dlatego minimalizowanie czasu przejścia między thrusterami a podciągnięciami jest niezwykle ważne. Po ostatnim thrusterze, zamiast odkładać sztangę i powoli podchodzić do drążka, staraj się to robić płynnie i bez zbędnych ruchów. Zrzucenie sztangi (jeśli jest to bezpieczne) i natychmiastowe przejście do drążka może zaoszczędzić cenne sekundy. Pamiętaj, że to nie jest czas na odpoczynek, a na szybkie przełączenie się na kolejne ćwiczenie.

Skalowanie "Fran" dla każdego poziomu

Jedną z największych zalet CrossFit jest jego skalowalność, a „Fran” nie jest wyjątkiem. Niezależnie od Twojego poziomu zaawansowania, możesz dostosować ten trening do swoich możliwości, zachowując jego intensywność i cel.

Jak dobrać odpowiednie obciążenie do thrusterów?

  • Zmniejszenie obciążenia na sztandze: Jeśli waga Rx (43 kg dla mężczyzn, 29,5 kg dla kobiet) jest zbyt wysoka, po prostu zmniejsz ciężar. Wybierz taką wagę, która pozwoli Ci wykonać co najmniej 5-7 powtórzeń w jednej serii w pierwszej rundzie.
  • Użycie lżejszych hantli: Zamiast sztangi, możesz użyć dwóch hantli. To świetna opcja, która dodatkowo angażuje stabilizatory.
  • Użycie kettlebell: Jeśli masz dostęp do kettlebell, możesz wykonać thruster z jednym lub dwoma kettlebellami. To również skuteczna alternatywa.

Alternatywne ćwiczenia dla podciągnięć

  • Gumy oporowe (power bands): Użycie gumy oporowej pod stopami lub kolanami zmniejsza ciężar ciała, ułatwiając podciąganie. Wybierz gumę, która pozwoli Ci na wykonanie kilku powtórzeń w serii.
  • Podciągnięcia z naskokiem (jumping pull-ups): Ustaw skrzynię pod drążkiem i użyj nóg do wybicia się, aby wspomóc ruch. Skup się na fazie negatywnej (kontrolowanym opuszczaniu się).
  • Podciągnięcia australijskie (ring rows/body rows): Wykonaj podciągnięcia, leżąc pod drążkiem lub kółkami gimnastycznymi. Im bardziej pozioma pozycja, tym trudniejsze ćwiczenie.
  • Maszyna wspomagająca: W wielu siłowniach dostępne są maszyny do podciągania z przeciwwagą, które również są dobrą opcją.

W niektórych przypadkach, aby utrzymać wysoką intensywność treningu, można również zmodyfikować liczbę powtórzeń. Szczególnie dla osób bardzo początkujących, skrócenie schematu do 15-12-9 lub nawet 9-7-5 może być bardziej efektywne niż próba wykonania pełnego „Fran” z zbyt dużym obciążeniem i długimi przerwami. Pamiętaj, że celem jest utrzymanie tempa i wysiłku anaerobowego.

Rozgrzewka przed "Fran"

Przed tak intensywnym treningiem jak „Fran”, solidna rozgrzewka jest absolutnie niezbędna, aby przygotować ciało i zminimalizować ryzyko kontuzji. Moja standardowa rozgrzewka przed „Fran” skupia się na mobilizacji i aktywacji kluczowych partii:

  • Mobilizacja stawów: Skup się na biodrach (np. przysiady goblet squat z pauzą, hip circles), ramionach (np. arm circles, band pull-aparts) i kręgosłupie piersiowym (np. cat-cow, thoracic rotations).
  • Aktywacja mięśni: Wykonaj kilka serii z lekkim obciążeniem thrusterów, aby aktywować nogi, pośladki i ramiona. Zrób też kilka podciągnięć (np. scapular pull-ups, kipping swing) aby przygotować mięśnie pleców i barków.
  • Specyficzne ruchy: Wykonaj kilka powtórzeń thrusterów i podciągnięć z obciążeniem, które planujesz użyć, aby poczuć ruch i rozgrzać układ nerwowy.

Cool down i regeneracja po "Fran"

Po ekstremalnym wysiłku, jakim jest „Fran”, cool down i regeneracja są równie ważne jak sam trening. Nigdy nie pomijaj tej części! Po zakończeniu WOD-a, poświęć 5-10 minut na lekkie cardio (np. spacer, rower) aby obniżyć tętno. Następnie wykonaj rozciąganie, skupiając się na mięśniach najbardziej zaangażowanych: udach, pośladkach, plecach, barkach i ramionach. Pamiętaj o nawodnieniu (woda, elektrolity) i odpowiednim odżywianiu (białko i węglowodany), aby wspomóc proces regeneracji mięśni. Twoje ciało będzie Ci wdzięczne!

Dlaczego warto regularnie wracać do "Fran"?

Dla mnie „Fran” to nie tylko jednorazowe wyzwanie, ale przede wszystkim narzędzie do monitorowania postępów. Regularne wracanie do tego benchmarku (np. co 3-6 miesięcy) pozwala mi śledzić, jak rozwija się moja ogólna sprawność, siła i wytrzymałość w CrossFit. Porównywanie czasów i skalowania pozwala mi ocenić, czy moje treningi idą w dobrym kierunku i gdzie jeszcze muszę popracować. To namacalny dowód na to, że ciężka praca przynosi efekty.

Przeczytaj również: Wrocław CrossFit: Gdzie zacząć? Boxy, ceny, porady dla początkujących

Mentalna strona "Fran"

Mimo swojego krótkiego czasu trwania, „Fran” jest treningiem, który w niezwykły sposób buduje charakter. To prawdziwa walka z samym sobą, z bólem i zmęczeniem. W tych kilku minutach uczymy się przekraczać własne granice, ignorować sygnały ciała i po prostu kontynuować. Uważam, że to właśnie ta mentalna odporność, którą budujemy podczas takich wyzwań, jest jedną z najcenniejszych lekcji, jakie daje nam CrossFit. „Fran” uczy nas, że jesteśmy w stanie znieść więcej, niż nam się wydaje.

Źródło:

[1]

https://mojestudiopilates.pl/fran-crossfit-co-to-jest-i-jak-poprawic-swoje-wyniki

[2]

https://planetafitness.com.pl/fran-crossfit-co-to-jest-i-jak-poprawic-swoje-wyniki

Najczęstsze pytania

"Fran" to kultowy benchmarkowy WOD CrossFit, składający się z 21, 15 i 9 powtórzeń thrusterów oraz podciągnięć na drążku, wykonywanych na czas. Testuje moc, wydolność sercowo-naczyniową i wytrzymałość mięśniową w intensywnym, krótkim wysiłku.

"Fran" składa się z thrusterów (połączenie przysiadu przedniego z wyciśnięciem sztangi nad głowę) oraz podciągnięć na drążku. Standardowe obciążenie (Rx) to 43 kg dla mężczyzn i 29,5 kg dla kobiet.

Elita kończy "Fran" poniżej 3 minut. Zaawansowani mieszczą się w 3-5 min, średniozaawansowani w 5-7 min. Początkujący, w wersji skalowanej, powinni celować w 7-12 minut, aby zachować wysoką intensywność treningu.

Thrusterów możesz skalować, zmniejszając obciążenie sztangi lub używając hantli/kettlebell. Podciągnięcia skaluj gumami oporowymi, jumping pull-ups, ring rows lub maszyną wspomagającą. Możesz też skrócić liczbę powtórzeń.

Tagi:

fran crossfit co to jest
technika fran crossfit thruster pull-up
skalowanie fran crossfit dla początkujących
jak poprawić czas w fran crossfit
strategia treningu fran crossfit 21-15-9

Udostępnij artykuł

Autor Gustaw Andrzejewski
Gustaw Andrzejewski
Nazywam się Gustaw Andrzejewski i od ponad 10 lat jestem pasjonatem sportu, z szczególnym naciskiem na kulturystykę i fitness. Moje doświadczenie zdobywałem zarówno jako zawodnik, jak i trener, co pozwoliło mi na zrozumienie nie tylko technik treningowych, ale także psychologii sportu. Posiadam certyfikaty w zakresie dietetyki sportowej oraz treningu funkcjonalnego, co daje mi solidne podstawy do dzielenia się wiedzą na temat zdrowego stylu życia i efektywnego treningu. Moim celem jest inspirowanie innych do aktywności fizycznej oraz promowanie zdrowych nawyków, które mogą poprawić jakość życia. Wierzę, że każdy może osiągnąć swoje cele sportowe, niezależnie od poziomu zaawansowania. Pisząc dla b52silownia.pl, staram się dostarczać rzetelne i praktyczne informacje, które pomogą czytelnikom w ich sportowej drodze. Zobowiązuję się do przekazywania sprawdzonych danych oraz aktualnych trendów w świecie sportu, aby każdy mógł podejmować świadome decyzje dotyczące swojego zdrowia i aktywności fizycznej.

Napisz komentarz

Zobacz więcej